Pokaz mody w Londynie trwał sobie, spokojnie, w najlepsze aż tu nagle rozpoczęło się szalone widowisko. Działo się, oj działo!
Stella McCartney swoją kolekcję miała
zaprezentować w marcu w Paryżu. Ale wpadła na naprawdę nietuzinkowy pomysł. Otóż podczas londyńskiego pokazu mody ni stąd ni zowąd rozbrzmiała muzyka Led Zeppelin a na sali pojawili się tancerze z modelkami.
To było naprawdę widowiskowe. Modelki wyginały się w dziwnych pozach, wchodziły na krzesła, tancerze wraz z nimi. Zaproszeni goście (wśród nich Rihanna, Kate Moss – o niej za chwilę, Anja Rubik) mogli obserwować show siedząc przy stolikach. Całość wyglądała nie jak pokaz mody, ale pokaz teatralny. Zaskoczeni goście uśmiechali się, spoglądali z niedowierzaniem, rozglądali wokół… Szaleństwo! I to nam się podoba.
A co nam się nie do końca spodobało? Kreacja Kate Moss. Przywdziała krótką sukienkę, która została uszyta z przezroczystego materiału, na który „nałożono” czarną sylwetkę kobiecą ze szczupłą talią. Wyglądało to trochę komicznie. A do tego czarne szpilki, z których nieco wystawały palce modelki. Zaczerwienione, szczupłe stopy nie wyglądały w nich najlepiej. Ale przecież zdarza się! Każda kobieta o tym wie, gdy decyduje się na założenie butów na obcasie na całkiem gołe nogi.

Wysyłam...
Komentarze
Dodaj komentarz