Nałogi nie wybierają. Łapią „zwykłych zjadaczy chleba” jak również tych, których doskonale znamy. Doskonale znamy: w sensie – z pierwszych stron gazet, z telewizji, ze świata muzyki…
Rozumiemy, że bycie osobą przez cały czas obserwowaną jak najbardziej sprzyja pojawieniu się ogromnego stresu i w rezultacie może przyczynić się, niestety, do upadku największych gwiazd. Niemniej jednak to nie jest dostateczne wyjaśnienie dlaczego osoby „ze świecznika” popadają w tarapaty. Przecież wielu z nas ma problemy z przeróżnymi nałogami i wyjściem z nich.
Jedną z najbardziej znanych postaci, która sięgnęła dna (na szczęście można się od niego odbić) jest Lindsay Lohan. Kiedy jeszcze była nastolatką miliony osób kupowały jej płyty. Gdy na ekrany wchodził film w którym grała bilety szybko wysprzedawały się. Jednak wpadła w szpony alkoholu i narkotyków. Paparazzi tylko czyhali aż znów zobaczą ją pijaną i/lub pod wpływem środków odurzających. Aresztowana wielokrotnie wokalistka i aktorka nie straciła swojej szansy aby od wspomnianego dnia się odbić. Po to ono jest. Przykre, ale prawdziwe.
Harry Potter to saga kultowa. Daniel Radcliffe zapewne nigdy nie zdobyłby takiej popularności nie grając w niej. Plotka niesie, że sam przyznał się do tego, że w pewnym momencie bez napicia się nie odczuwał radości z życia.
Dzisiaj dwudziestojednoletni aktor podobno uczestniczy w spotkaniach AA. Gratulujemy tej decyzji i trzymamy za niego kciuki.
Innymi gwiazdami, które nie potrafiły odmówić narkotykom i alkoholowi są między innymi Macaulay Culkin, Courtney Love i Heather Locklear.
Za wszystkich trzymamy kciuki i mamy dzieję, że uda im się wyjść na prostą…
Wysyłam...
Komentarze
Dodaj komentarz