Kolekcja ubrań Jagody Piekarskiej na jesień/zimę 2010/2011 jest kolekcją przeznaczoną dla bardzo odważnych kobiet, które pokazują swoje drapieżne, „złe” oblicze.
Jagoda Piekarska jest niewątpliwie pod wpływem
projektów tworzonych przez Melanie Pullen. Melanie do tematu mody podeszła w bardzo specyficzny sposób. Na jej stronie internetowej mamy coś w rodzaju kroniki amerykańskiej policji a całość nazwana została „High Fashion Crime Scenes”. A zatem wiemy, czego możemy się spodziewać. Połączenia mody z kryminałem, mroczności, zdjęć wzorowanych na tych z kronik policyjnych.
Podobne klimaty oferuje nam Jagoda Piekarska w swojej kolekcji „Smooth Criminal”. Tajemniczość, podkreślenie siły u kobiety a równocześnie jej zmysłowości i seksapilu. Powróćmy jednak jeszcze na chwilkę do Melanie Pullen.
Artystka ta nie ma oporów przed pokazaniem mody w zupełnie inny sposób aniżeli pokazywano ją dotychczas. Kobieta w żółtej sukience zakończonej czerwonym paskiem, w czerwonych rajstopach leży na pościeli. Ma odsłoniętą pierś. Widzimy krew. Jej kolor zlewa się z ubraniem. Panuje lekki półmrok, na ścianie wisi obrazek z czyimś portretem.
To nie pierwsza „ofiara” Melanie. Swoje modelki umieszcza w beczkach, w metrze, zwisają z sufitu… Tak, istny horror i kryminał. Przemieszanie horroru z modą. Właściwie, gdyby o modzie nie wspomnieć z pewnością wiele osób nie zwróciłoby uwagi na ubiór modelek…
Jagoda Piekarska nie posuwa się aż tak daleko. Owszem, sięga po mroczne elementy, ale nie „uśmierca” swych modelek. Obnaża je za to dość odważnie, ubiera w stroje najczęściej ciemne (czernie, granaty) ale nie ucieka od beżów i jaśniejszych elementów. Kroje są bardzo dziwne zaś materiały ze sobą kontrastują. Skóra znajduje się obok jedwabiu i ciężkich tkanin. Rękawiczki, sukienki, marynarki. Spod nich wystające biusty i uda. Siła, zmysłowość i kryminalny zapach unoszą się wokół kolekcji Smooth Criminal.
Wysyłam...
Komentarze
Dodaj komentarz